O przyjemności płynącej z turystyki rowerowej (pomimo nie rzadkich trudności), pasji, która stała się stylem życia i braterskiej więzi na szosie opowiadali Bolesław i Mieczysław Osipik podczas spotkania Granicami bez granic w Ogrodach Cypel Hostelu.

Odwiedzonych 9 państw, 11 rowerów, razem przejechanych ponad
500 tys. km – to tylko statystyki, natomiast zdarzenia, które
im towarzyszyły, to dopiero kawałek historii wart uwagi. Bracia Osipik
z rowerami związani są od dziecka i już od wczesnej młodości właśnie dzięki nim zwiedzali Polskę, a z czasem i Europę. Nie sposób zliczyć odwiedzone przez nich miejscowości, ale trasy można prześledzić
w licznych dziennikach podróży, prowadzonych niezwykle starannie.

Żartując mówią, że jeden zajmuje się kuchnią, a drugi księgowością. Jednak nawet po krótkiej rozmowie można dostrzec, że bracia są zgranym duetem w życiu i na trasie. To co ich różni, tylko pięknie uzupełnia zgrany tandem. Bolesław i Mieczysław są bliźniakami. Podobni nie tylko z wyglądu zewnętrznego, dzielą rowerową pasję, również
w wyborze zwiedzanych miejsc są zgodni (szczególną uwagę poświęcają zabytkom – katedrom i zamkom).

Swoich rowerów nie ulepszają, jedynie naprawiają nadarzające się usterki. Pan Bolesław w swoim życiu naprawił ponad 1300 rowerów (obecnie przyjemnością jest dla niego regulacja hamulców). Panowie Osipik wykorzystywali każdą nadarzającą się okazję by zarobić
na wyjazdy. Mimo tak zajmującego hobby, bracia przez lata pracowali zawodowo (m. in. w tartaku). Na wyjazdy wykorzystywali urlopy i każdą wolną chwilę.

O wyprawach mogliby opowiadać godzinami, czemu nie można się dziwić przy takich doświadczeniach. Przejazd zabytkowym rowerem marki OPEL NSU z 1931 roku przez kilka europejskich krajów (samodzielnie złożonym z przypadkowo znalezionych 5 rowerów ukrytych w ścianie kamienicy), specyfika podróżowania w latach 70. i 80. XX wieku, wskazówki jak sobie radzić z bagażem, noclegiem, trudnymi warunkami atmosferycznymi, ulubione miejsca, różnice w europejskich trasach rowerowych – to zaledwie kropla w morzu przedstawionych opowieści. Prezentacja była uzupełniona zdjęciami, artykułami z prasy, albumami
i dziennikami.

Panowie Osipik nie przechodzą na rowerową emeryturę. Każdego dnia jeżdżą na rowerze, a na wyjazdy wybierają krótsze trasy. Od lat są nagradzani i wyróżniani m.in. za promocję sportu, regionu, bezkolizyjna jazdę. Promując rodzinne miasto – Jelenią Górę – zostali mianowani „rowerowymi ambasadorami Jeleniej Góry”. Jednak spokojnie można by nazwać ich „rowerowymi ambasadorami Polski”. Turystykę rowerową przybliżają najmłodszym – dzieciom i młodzieży podczas licznych prelekcji, biorą udział w okolicznościowych przejazdach rowerowych, spotkaniach tematycznych, udzielają się w środowisku seniorów.

Ci nietuzinkowi bliźniacy przekazali nam nie tylko swoje wspomnienia
z podróży, ale wiele dobrej, pozytywnej energii. Radość z życia, drobnych niespodzianek, chwilowych spotkań i przelotnych znajomości. Pogody ducha można im tylko pozazdrościć.

Granicami bez granic to również okazja do wymiany doświadczeń. Jednym z przybyłych na spotkanie był rowerzysta ze Słowacji, który
po 11 dniach zakończył trasę Liptovský Mikuláš – Hel. Nasi prelegenci byli bardzo zainteresowani jego wrażeniami i innymi wyjazdami.

Dziękujemy Bolesławowi i Mieczysławowi Osipik oraz wszystkim przybyłym za tak miłe popołudnie. Do zobaczenia gdzieś na ścieżce rowerowej!

O aktywności Pana Bolesława oraz jego brata Mieczysława można stale czytać na stronie: http://boleslawosipik.pl

Zapraszamy do galerii zdjęć ze spotkania w Ogrodach Cypel Hostelu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s